Obecna pogoda
Chorzów

- Czyste niebo
- Temperatura: -15 °C
- Wiatr: Północny-wschód, 11.1 km/h
- Ciśnienie: 1035 hPa
- Wilgotność względna: 85%
- Widoczność: 10 kilometrów
śr., 08/02/2012 - 03:30
Przygoda z rzeźbą
25 wystawą w dziewięcioletniej historii Galerii Spełnionych Marzeń działającej w Klubie ChSM „Pokolenie” była ekspozycja rzeźb Konstantego Korabowicza „Czas emeryta – czyli ukryte pasje”.
– Któregoś dnia pan Konstanty, członek naszej Spółdzielni, mieszkający niedaleko Klubu „Pokolenie” zjawił się w Klubie z pytaniem, czy możliwe byłoby zorganizowanie tu wystawy jego prac. Dodał, że od wielu lat amatorsko zajmuje się rzeźbą. Nie mieliśmy wątpliwości, że warto zaprezentować szerzej jego niezwykłą pasję – mówi Krzysztof Łazikiewicz, inicjator Galerii Spełnionych Marzeń, kurator organizowanych tam wystaw.
Wernisaż wystawy Konstantego Korabowicza zorganizowano 11 grudnia ubiegłego roku.
- Zainteresowanie rzeźbą zaczęło się u mnie dosyć wcześnie. Podczas pierwszych w życiu kolonii, w Srebrnej Górze, podpatrzyłem miejscowych chłopaków, którzy rzeźbili ozdobne elementy drewnianych lasek. Podczas następnych kolonii, w Niechorzu, gdy pierwszy raz zobaczyłem morze, choć wówczas mieszkałem zaledwie 20 km dalej, zafascynowała mnie sylwetka płynącego po falach statku. Wyrzeźbiłem wówczas ponad trzydziestocentymetrowy okręt z ożaglowaniem, który tak spodobał się kolonijnemu wychowawcy, że musiałem się z tą rzeźbą pożegnać – wspomina z uśmiechem. Później rzeźbiłem rozmaite rzeczy z kory topolowej, tematem moich prac były m.in. maski.
W szkole podstawowej, gdzie swoimi talentami mógł wykazywać się na zajęciach techniki, polecono mu wykonanie w drewnie pierwszej strony okładki „Złotej Księgi”. – Zadanie to pochłonęło miesiąc żmudnej pracy, ale udało się – opowiada. – Potem była rodzina, praca zawodowa (m.in. w ChSM) i coraz mniej czasu na rozwijanie pasji, której jednak mimo wszystko nigdy nie porzuciłem. Zawsze towarzyszyła mi nadzieja, że na emeryturze będę mógł poświęcić rzeźbie tyle czasu, ile będę chciał – kontynuuje. Obecnie pracuje nad nietypowym ujęciem wizerunku Matki Boskiej z Dzieciątkiem, zafascynowała go też lwowska cerkiew św. Paraskewy Piatnicy.
Korzeni swoich artystycznych zainteresowań upatruje w znaku zodiaku. – Jestem zodiakalną Wagą, a to podobno osoby, które mają szczególne predyspozycje do realizowania się w sztuce. Sam oprócz rzeźby, gram na instrumentach klawiszowych – kończy Konstanty Korabowicz.
Wernisaż kolejnej wystawy w Galerii Spełnionych Marzeń (Klub ChSM „Pokolenie”, ul. Młodzieżowa 29) zaplanowano na 29 stycznia br. o godz. 18.00. Tym razem będzie to niespodziewanie inna, niezwykła ekspozycja. Wojciech Szczęśniak swoimi rysunkami poprzez blog rysunkowy zaprasza do zabawy. Wystawa nosi tytuł RYSKOMILUS.
Chorzowska Spłdzielnia Mieszkaniowa | ul. Kopalniana 4a | www.chsm.com.pl | tel. 32-241-05-28 | webmaster




